Witam, jestem tutaj nowa, początkowo jedynie czytałam Wasze posty i artykuły, ale postanowiłam się odezwać

) jestem w 32 tc. U Nas również było "pierwsze trafienie", choć potwornie się bałam że TO będzie trwało i trwało... dowiedziałam się że będziemy Rodzicami w poniedziałek przed Naszym ślubem

) Ja chciałam mieć dziecko jak tylko poznałam mojego męża, męczyłam go 2 lata i udało się

jak wróciliśmy ze spotkania w poradni rodzinnej, temat - naturalne metody planowania rodziny (nomen omem), każdy kto brał ślub kościelny wie cóż to za spotkania...
Wszystkim starającym się o Dzidziusia życzę wytrwałości no i maleństwa !!!!