Zielone warzywa w diecie ciężarnej
Tatiana Audycka
W ciąży nie zapominaj o zielonych warzywach, bo zielone równa się kwas foliowy. Niezastąpiony!
Zobacz galerie
Tego nie rób, to jedz. To jest złe, to dobre... Nieznośne, prawda? Zakazy, nakazy, dobre rady. W innej sytuacji pewnie odwróciłabyś się na pięcie i trzasnęła drzwiami, ale w ciąży… W ciąży każda informacja wydaje ci się ważna, każdą bierzesz do serca. To sprawka natury? A może po prostu zdrowy rozsądek? Apelujemy o niego. Szczególnie wtedy, gdy będzie mowa o kwasie foliowym – ważnym składniku diety przyszłej mamy. Gdzie go szukać, dlaczego trzeba go brać i w jakiej ilości? Wyjaśniamy.
Już potrzebny
Kwas foliowy to witamina z grupy B. Choć brzmi to niewinnie: „Phi, taka sobie witamina”, nie może jej zabraknąć w czasie ciąży. Dlaczego? Bo bierze ona udział w powstawaniu kwasów nukleinowych (materiał genetyczny komórek) niezbędnych dla prawidłowego rozwoju dziecka. Kwas foliowy zapobiega wrodzonym wadom układu nerwowego (cewy nerwowej), chroni dzidziusia m.in. przed rozszczepem kręgosłupa i przepukliną oponowo-rdzeniową. Pomaga też mamie, bo jego brak może objawiać się nadpobudliwością i kłopotami z zasypianiem.
Zobacz wszystkie serwisy




